,

Jak zmienia macierzyństwo. Szybciej, krócej, więcej i bliżej…

Bycie mamą, tatą także, to jedno z najtrudniejszych, a zarazem najpiękniejszych zadań w życiu człowieka. Kiedy rodzi się dziecko, świat na chwilę wywraca się do góry nogami, aby później wrócić do nowej normy. W mieszkaniu robi się coraz ciaśniej, przybywają nowe meble, zabawki, łóżeczko zajmuje pustą przestrzeń w sypialni, a szafa zostaje zapełniona pieluchami, butelkami i smoczkami. Zmienia się jednak nie tylko to, co jest wokół nas. Zmieniamy się także my, rodzice. Co zmienia się w kobiecie dzięki macierzyństwu?

Polub na Facebook'u
,

Niepokój i podekscytowanie, czyli o powrocie do pracy

Wbrew powszechnej opinii o politykach, dziękuję Im za roczny urlop macierzyński, w trakcie którego mogłam doświadczyć blasków i cieni macierzyństwa. Obecnie jestem w miejscu, w którym moje życie, a właściwie życie całej naszej rodziny powoli ulega zmianie. Po 19 miesiącach wracam do pracy.

Polub na Facebook'u
,

Zrozum lepiej swoje dziecko. Cztery bardzo ważne powody Jego niesfornych zachowań

Od niespełna dwóch miesięcy jestem mamą roczniaczka… oj, potrafi być wesoło. Zdecydowanie moja córka nie należy do tych spokojnych maluszków, które z chęcią jeżdżą w wózeczku, grzecznie bawią się zabawkami i zasypiają w mig z głową na poduszce. Pocieszam się, że taka aktywność zaprocentuje na przyszłość 😉

Polub na Facebook'u
,

Początki macierzyństwa. Co zrobić, aby nie zwariować?

Czas przygotowań na przywitanie nowego członka rodziny jest czasem wielu wizyt u lekarza, czasem rozmyślań na temat dziecka, czasem porządków, układania ubranek w szafie, ubierania malutkiej pościeli i wycierania kurzu w kąciku malucha. Tak przygotowani rodzice i przygotowane mieszkanie czeka na nowego domownika. Gdy ten się pojawia, z czyściutkiego, pachnącego mieszkanka pozostaje tylko wspomnienie…

Polub na Facebook'u
,

Po co tata przy porodzie?

Obecnie porody rodzinne stanowią znakomitą większość. Decyzja o tym, z kim kobieta będzie witała swoje maleństwo jest coraz częściej podejmowana wspólnie, a tatusiowie chcą być obecni przy porodzie. Słusznie? Moje doświadczenie porodu mówi mi, że słusznie.

Polub na Facebook'u
,

O trudnych początkach karmienia piersią

Na szczęście kobieta ma wybór. Może zdecydować się na karmienie mlekiem modyfikowanym lub mlekiem naturalnym. Na szczęście rośnie świadomość korzyści wynikających z karmienia piersią i zachęca się do tego. Na szczęście coraz więcej kobiet decyduje się na karmienie piersią swojego maleństwa. Na szczęście to kobieta decyduje jak długo chce tak karmić. Bywa jednak tak, że mimo chęci i potrzeby, mama napotyka na takie trudności, które są dla niej nie do pokonania. Bywa tak, że przestaje podejmować kolejne próby. Bywa jednak też tak, że próbuje jeszcze i jeszcze raz. Moje początki karmienia piersią były właśnie takie. Trudne, bolesne, wymagające dużo siły, determinacji i cierpliwości. Udało mi się je przezwyciężyć i do dzisiaj jestem szczęśliwą mamą karmiącą 🙂

Polub na Facebook'u
,

„Żeby było zdrowe.” Banalne?

Bycie rodzicem jest jednym z największych i najmilszych wyzwań, jakie może podjąć dorosły człowiek. Rodzicielstwo daje wiele radości i satysfakcji. Dlaczego więc tak często zapominamy o wdzięczności za każdy uśmiech naszego dziecka, za każdą nową umiejętność, za… jego zdrowie?

Polub na Facebook'u
,

Nasze podróże małe i duże

Mamy wakacje i całkiem niezłą pogodę. Dodatkowo też tak się złożyło, że mieszkamy nad morzem, więc plaża jest dla nas dostępna bez poświęcania kilku godzin na dojazd. Korzystamy więc z tych sprzyjających okoliczności najczęściej jak się da. Patrycja i Pola są częstymi gośćmi na plaży. Z uwagi na pracę dołączam do tych fajnych spacerów w weekendy.

Polub na Facebook'u

Gdy choruje dziecko. Z perspektywy taty

Do niedawna w ogóle nie myślałem o tym, jak to będzie, kiedy Pola złapie swoją pierwszą infekcję. Zdecydowanie nie było na to czasu. Dosyć niefortunnie pierwsza podwyższona temperatura przyszła w czasie, kiedy zaplanowany był chrzest. Wtedy szczęśliwie udało się wszystko przełożyć, a sama choroba nie trwała długo (Patrycja pisała o tym tutaj). Myśląc o tej sytuacji, zauważyłem, że zadziałałem wtedy mocno zadaniowo, aby cały plan, tak starannie ułożony przez Patrycję, mógł zostać zrealizowany trochę później. U Patrycji widać było zdecydowanie więcej emocjonalności i troski skierowanej bezpośrednio na Polę.

Polub na Facebook'u