„Czy jesteś w siódmym niebie?“, zapytała mnie moja koleżanka, która wraz z resztą swojej rodziny odwiedziła nas pewnego niedzielnego popołudnia. Pytanie: „czy jesteś w siódmym niebie?“ poprzedzone było krótką dyskusją na temat prawa do mówienia przez kobiety o trudach macierzyństwa. Pytanie: „czy jesteś w siódmym niebie?“ spowodowało we mnie w zdziwienie i wprawiło w osłupienie. Pytanie: „czy jesteś w siódmym niebie?“ wydało mi się pytaniem wymagającym odpowiedzi przeczącej, bo przecież nigdy nie jest tak dobrze, żeby być w siódmym niebie. Pytanie: „czy jesteś w siódmym niebie?“ było dla mnie sprawdzianem szczerości, bo przecież jak można być w siódmym niebie, odzywając się przez większość czasu jedynie do małej istoty, która i tak cię nie w pełni rozumie, jak można być w siódmym niebie, zmieniając pieluchy i wdychając zapach, a wręcz smród kupy, jak można być w siódmym niebie, nie mając czasu na swobodne skorzystanie z toalety i na odpoczynek… Można! Choć w tamtym momencie nie byłam tego taka pewna. Dzisiaj jestem. Można być w siódmym niebie, będąc zmęczoną, nosząc niezbyt seksowny biustonosz do karmienia, bawiąc się codziennie w tym samym bałaganie. Czasami nie jest łatwo. Czasami jest ciężko, ba…. bardzo ciężko, ale miłość do dziecka, dotyk jego małej główki, tulenie się go do ciebie, pierwsze „mamama”, pokonywanie kolejnych kroków rozwoju, jego śmiech, śliczny sen…. To wszystko odczarowuje zły nastrój, zmęczenie, czasami bezsilność i zaczarowuje w siódme niebo, w którym są dwie najważniejsze i najbliższe sobie osoby na świecie: mama i dziecko. Dla takich chwil warto żyć i być mamą!

  _DSC9654 _DSC0135 _DSC0143 Polcia_Lipiec_14__0285 2015-04-26 12.19.13 _DSF9694

Jeśli chcesz wychować swoje dziecko w duchu miłości i bliskości, przeczytaj o rodzicielstwie bliskości.

Zastanawiałaś się kiedyś czym jest miłość? Zobacz, może będzie Ci to znajome.

Jeśli przygotowujesz się do porodu, zajrzyj tutaj.

 

Polub na Facebook'u
9 komentarzy:
  1. Kasia
    Kasia says:

    Dla tych wszystkich chwil warto żyć. Choć czasem jesteśmy zmęczone to słowo kocham cię czy same przytulania wynagradza nam wszystko 🙂
    Ps. Cudowne zdjęcia

    Odpowiedz
  2. Paulina
    Paulina says:

    Trafiła Pani w sedno droga koleżanko 🙂 Nawet jeśli każdy dzień przypomina Dzień Świstaka wystarczy jeden uśmiech na maleńkiej buzi żeby cały świat przestał się liczyć .

    Odpowiedz
  3. iwcia
    iwcia says:

    Kiedyś mama powiedziała mi, że bycie rodzicem nie zawsze jest łatwe. Wtedy nie rozumiałam o co jej chodzi i jak może tak mówić.
    Miała rację.
    Moja dawna przyjaciółka powiedziała mi kiedyś, że miłość do dziecka jest największą z możliwych. Wtedy nie rozumiałam, bo przecież najbardziej kochałam własnego męża i nie wiedziałam, że można kochać jeszcze mocniej.
    Miała rację 🙂
    Nie wiedziałam, że można być tak potwornie zmęczonym.
    Nie wiedziałam, że można tak kochać.
    Bycie mamą, mimo permanentnego zmęczenia i braku czasu, dla mnie również jest byciem w siódmym niebie 🙂 za co każdego dnia jestem wdzięczna.

    p.s. co to za ciekawa książeczka, którą oglądacie?

    Odpowiedz
  4. Patrycja Stępniewska
    Patrycja Stępniewska says:

    O miłości do dziecka nie można wiele powiedzieć dopóki się jej nie doświadczy. Prawda, że na pierwszy rzut oka wiele aspektów macierzyństwa wydaje się po prostu niezrozumiałych, a może czasami „dziwnych”. Tajemnicę znają tylko mamy 😉 Pozdrawiam

    A książeczka to zwykła kolorowanka. Ważne, że ma duże, kolorowe obrazki 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *